//////

DZIECIĘCE KŁAMSTWA

Czy to ty zerwałaś storczykom wszystkie kwiatki?” — zapytała mama. A dwuletnia Agnieszka na to: „Nie, Mruczek je zjadł”. Później okazało się, że kwiatki tkwiły rzędem w piaskowni­cy. A młodszy od niej Michaś zapytany, czy to on zsiusiał się pod kuchennym stołem, odpowiedział: „To nie Mimi, to Miki”. Czyli nie on, ale piesek. Czy te dzieci kłamały, czyli świadomie mówiły nieprawdę? Nie w pełnym znaczeniu tego słowa. W tym bowiem wieku w wyobraź­ni dziecka łączą się ze sobą różne elementy, to, co się dzieje, z tym, co mogłoby być, dawne zdarzenia z obecnymi, pragnienia z rzeczy­wistością. Tak małe dzieci nie mają jeszcze świadomości kłamstwa. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *